Starbucks została założona w 1971 roku przez dwóch przyjaciół, Gavina S. Pina i Jerry’ego Baldwina. Pierwsza kawiarnia została otwarta w Seattle. Jej nazwa pochodzi od postaci literackiej Moby Dicka – Starbucka. Początkowo kawiarnia oferowała tylko kawę, a jej wystrój był bardzo skromny. Szybko jednak zyskała popularność
Kawiarnia. Pierwsza kawiarnia nie powstała we Włoszech, Wiedniu, czy Paryżu ale prawdopodobnie w Stambule (wtedy Konstantynopolu) w 1550 roku. Rzekomo pierwsza kawiarnia we Włoszech otwarta została
Pierwsza polska kawiarenka, zaistniała oczywiście w Warszawie, tuż przy Ogrodzie Saskim. Miało to miejsce w roku 1724, kiedy to polskim królem był August II Mocny. Kawiarnia ta dość szybko zbankrutowała, ponieważ warszawiacy z początku nie chcieli pić kawy w miejscach publicznych. Uważali, że najlepiej kawa i herbata smakują w
Angielski w kawiarni: ciastka i ciasteczka. W kawiarni możemy zamówić nie tylko napoje gorące takie jak kawę czy herbatę, ale także zimne napoje, pieczywo (baked goods) czy ciastka (pastries). Oto lista popularnych wypieków i ciasteczek dostępnych w kawiarniach.
W całej Japonii znajdziesz tematyczne kawiarnie i restauracje z futrzanymi, puszystymi, uroczymi lub interesującymi zwierzętami, a wszystko to w relaksującej atmosferze kawiarni. Gdy w 2004 roku w Osace w Japonii została otwarta pierwsza kawiarnia dla kotów, nikt nie przewidział popularności, która z tego wyniknie.
khutbah idul adha bahasa jawa nu online. Po otwarciu pubów w Anglii ludzie w zdecydowanej większości zachowywali się odpowiedzialnie - ocenił w niedzielę brytyjski minister zdrowia Matt Hancock. Mniej optymistycznie patrzy na sprawę policja, która podkreśla, że pijane osoby nie zachowują dystansu społecznego. "Z tego, co widziałem, choć niektóre zdjęcia pokazują coś przeciwnego, ludzie w bardzo dużej mierze zachowywali się odpowiedzialnie. Ogólnie rzecz biorąc, jestem zadowolony z tego, co stało się wczoraj. Naprawdę dobrze było widzieć ludzi na zewnątrz - w dużej mierze zachowujących dystans społeczny" - mówił Hancock w stacji Sky News. W podobnym tonie wypowiedział się w BBC Simon Stevens, szef angielskiego oddziału publicznej brytyjskiej służby zdrowia NHS. "Dobrze, że nie widzieliśmy wczorajszej nocy takich scen, jakich ludzie się obawiali. Niemądra mała mniejszość, ale rozsądna większość - myślę, że to jest obraz z całego kraju, i niech to trwa" - mówił. Restauracja, bar, kawiarnia - szukasz lokalu do wynajęcia lub na sprzedaż? Zobacz oferty na Puby - zamknięte od 15 tygodni z powodu epidemii koronawirusa - mogły w Anglii wznowić działalność w sobotę rano. Wbrew temu, czego można było się spodziewać, wiele z nich, przynajmniej w centrum Londynu, nie skorzystało z takiej możliwości i wstrzymało się z otwarciem co najmniej do poniedziałku. Część innych przez pierwszy weekend przyjmowała tylko tych klientów, którzy wcześniej zrobili rezerwację przez telefon lub internet. Z drugiej strony, w wielu miejscach znanych z życia nocnego, takich jak londyńskie Soho czy Shoreditch, do późnych godzin w nocy z soboty na niedzielę w pubach, barach i na ulicach były tłumy ludzi, którzy nie zawsze zachowywali zalecany dystans - i to mimo, że został on zmniejszony z dwóch metrów do jednego. Londyńska policja metropolitalna poinformowała, że w odpowiedzi na sugestie funkcjonariuszy pewna niewielka liczba lokali zamknęła się wcześniej ze względu na nadmierny tłok, ale ogólnie w stolicy nie było poważniejszych incydentów. John Apter, szef Federacji Policji Anglii i Walii, mówił w niedzielę, że podczas służby minionej nocy w Southampton na południu Anglii miał do czynienia z "nagimi mężczyznami, radosnymi pijakami, wściekłymi pijakami, bójkami i jeszcze większą liczbą wściekłych pijaków". "Jest krystalicznie jasne, że pijani ludzie nie mogą i nie będą zachowywać dystansu społecznego. To była pracowita noc, ale zmiana sobie poradziła. Wiem, że na innych obszarach były przypadki napaści na funkcjonariuszy" - mówił. Jednak zarówno on, jak i przedstawiciele innych sił policyjnych w Anglii mówili, że ogólnie - biorąc pod uwagę, że po 15 tygodniach ludzie byli bardzo spragnieni nocnego życia - miniona noc przypominała raczej zwykły sobotni wieczór niż noc sylwestrową. Oprócz zachowywania dystansu pewną kwestią pozostaje także przestrzeganie niektórych wytycznych mających zapewnić bezpieczeństwo. W pubach faktycznie nie ma zamawiania ani siedzenia przy barze, a jedynie przy stolikach, wprowadzono ruch jednokierunkowy, a przy wejściach zapewniono środki do dezynfekcji rąk. Jednak zalecenie, by wszyscy klienci zostawiali nazwisko i numer telefonu, by w razie, gdyby ktoś miał koronawirusa, można było namierzyć osoby będące w pobliżu, wydaje się fikcją. Tylko w jednym z trzech odwiedzonych przez PAP lokali obsługa poprosiła, by zarejestrować się na stronie internetowej, przy czym tego, czy zostało to zrobione, już nie sprawdzono.
Pierwszy ekspres do kawyPierwszy ekspres do kawy został skonstruowany we Włoszech w 1906 roku, a tym, który go zbudował i opatentował był Luigi Bezzera. Włoski wynalazca przez kilka lat udoskonalał swój wynalazek, aż w roku 1906 oficjalnie zaprezentował go na Międzynarodowych Targach w towar handlowy świataKawa jest drugim, po ropie naftowej, towarem handlowym handlu kawą szacuje się na 100 mld dolarów. Przeczytaj więcej o rynku kawy tutaj!Trzy najpopularniejsze gatunki kawy to:Arabica (ok. 60 %), Robusta (ok. 36 %) i Excelsa ( %) - łącznie stanowią one 97 % rynku upraw dostawca kawyNajwiększym dostawcą ziarna kawowego na świecie jest zdecydowanie Brazylia, z roczną wielkością produkcji wynoszącej ok. 2,8 mln ton, która w tej dekadzie została prawie podwojona. Nazwa kawyKawa swoją nazwę wzięła od starego arabskiego słowa „gahwah” lub tureckiego „kahweh”, co znaczy „usuwający zmęczenie”, czy też „siła podnosząca”.Kawa ma wpływ na długość życiaWpływ kawy na długość życia została zobrazowana na powyższym badań wynika, że u ludzi pijących kawę zmniejsza się ryzyko chorób takich jak: Parkinson, cukrzyca typu II, choroby serca, natomiast regularne picie kawy zmniejsza u mężczyzn ryzyko zachorowania na agresywną formę raka prostaty. Dodatkowo kawa zawiera przeciwutleniacze, które zapobiegają powstawaniu wolnych rodników, działa też pobudzająco i orzeźwiająco oraz przyspiesza przemianę materii. Dowiedz się więcej i koniecznie przeczytaj ten artykuł!Peugeot produkował… młynki do kawyZ kawą związane były największe koncerny motoryzacyjne. Przez ponad 100 lat oprócz samochodów, młynki do kawy produkował potentat motoryzacyjny kawa na świecie to kawa z odchodów łaskunaKopi Luwak to najdroższy gatunek kawy na świecie. Kosztuje około tysiąca euro, a ziarna wydobywane są z odchodów zwierzęcia o nazwie łaskun. Roczne zbiory tej kawy wynoszą zaledwie około 300-400 informacji o najdroższej kawie świata znajdziesz kawy w Polsce to ponad 5 mld złPolska nie należy do liderów w konsumpcji kawy na świecie i w Europie, a i tak rynek ten wart był ponad 5,2 mld zł w 2013 kawy w Polsce:wzrosła aż o 80% w przeciągu ostatnich 10 kawy sprzedanej w PolsceTo kawa mielona. Dla przykładu w Wielkiej Brytanii jest to jedynie 10%.3 narody zużywają ponad połowę kawy na świecie:Amerykanie, Francuzi i Niemcy zużywają łacznie 65% całkowitej konsumpcji kawy na a RobustaArabika zawiera o połowę mniej kofeiny niż Robusta. Drzewko Arabiki dorasta do około 5 metrów, a Robusty do 10 metrów kofeiny w espressoFiliżanka espresso zawiera około 50-55 mg kofeiny, a szklanka czarnej herbaty „z torebki” i puszka coli po 45 jesteś kobietą, pij kawę - nie wpadniesz w depresjęźródło: jest jedną z chorób naszych kobiety, które piją dwie filiżanki kawy dziennie zapadają na nią znacznie rzadziej. Badania przeprowadzone w 2011 roku wykazały, że kobiety, które piją od dwóch do trzech filiżanek kawy dziennie, były o 15% mniej narażone na rozwój depresji w okresie najbliższych 10 lat, niż te, które nie piły złotoPo ropie naftowej kawa jest drugim towarem świata. Wartość handlu nią szacuje się na 100 miliardów rozgrzewa chłodną PółnocNajwięcej kawy na świecie piją Finowie - aż 13 kilogramów wypada rocznie na głowę jednego Fina. U Polaków jest to zaledwie 3,4 kilograma. Przeczytajcie tutaj o kawie na północy!Europa pije kawę160 litrów kawy wypada rocznie na głowę typowego Europejczyka. Jest to około 4 filiżanek Anglii przestraszył się kawiarniPanujący w XVII wieku Karol II uznał, że kawiarnie są zbyt popularne i nakazał ich zamknięcie. Anglicy sprzeciwiali się jednak tak bardzo, że po zaledwie jedenastu dniach kawiarnie otworzyły się ponownie. Nie pozostało to obojętnym dla prestiżu osoby zdradza herbatę dla kawy?Kraj Kwitnącej Wiśni to jeden z największych importerów kawy. W samym Tokio mamy do wyboru 10 000 kawiarni. Do tego dochodzą liczne stojące na ulicach i w biurach kawaNazwa “cappuccino” pochodzi od zakonu kapucynów - wygląda bowiem jak kaptur ich brązowego habitu. Austriacki odpowiednik cappuccino to właśnie “kapucyn”.Rajstopy z kawą?Istnieje plotka, że jeden z wielkich koncernów produkujących bieliznę sprzedaje także rajstopy z ekstraktem kawy. Zawarta w nich kofeina ma wyszczuplać nogi i walczyć z kofeiny w kawie jest zależna od jej gatunku:Najwięcej kofeiny znajduje się w kawie pochodzącej z Hawajów - jest to 180 miligramów na 175-mililitrową filiżankę. Nieco mniej, bo 177 miligramów będzie w kawie z Gwatemali i Salwadoru. 160 miligramów to kawa Kostaryki i Peru, 140 - w kawie Brazylia Santos oraz w kawie z kofeiny w popularnych produktach spożywczych:Szklanka kawy zalanej wrzątkiem - 80-120 mg kofeiny,Filiżanka kawy rozpuszczalnej - 70-95 mg kofeiny,Kawa filtrowana z ekspresu: średnia filiżanka 200 ml - 70 mg kofeinyEspresso: mała filiżanka 35 ml - 50-57 mg kofeinyCappuccino z automatu: kubek 250 ml - 50 mg kofeinyKawa tzw. bezkofeinowa: 200 ml - 3 mg kofeinyNiepełna szklanka czarnej, importowanej herbaty - 65 mg kofeiny,Puszka Mountain Dew - 55 mg kofeiny,Filiżanka kawy mrożonej - 50-70 mg kofeiny,Szklanka typowej herbaty w torebkach - 46 mg kofeiny,Puszka Coca Coli - 45 mg kofeiny,Szklanka zielonej herbaty - 31 mg kaloryczna kawy w kilokaloriach:Małe espresso to około 5 kcal. Czarna kawa parzona w szklance zawiera 7 z mlekiem to około 20 kcal. Americano z odtłuszczonym mlekiem to w przybliżeniu 10 kcal, Cappuccino posypane wiórkami czekolady to nawet 140 kcal. Kawa mrożona, przygotowana z kawy rozpuszczalnej z mlekiem i kostkami lodu to około 200 kcal. Macchiato,su, z dodatkiem mleka lub śmietanki i syropu smakowego o wybranym Mocna kawa parzona w ekspresie, z dużą ilością ciepłego mleka zawiera 210 kcal, Mocna kawa z ekspresu z dodatkiem czekolady i śmietanki to prawie 400 dodać, że każda łyżeczka cukru to dodatkowe 40 o odkryciu kawyWedług etiopskiej legendy pewien pastuch Kaldi obserwując swoje kozy zauważył, że kozy zjadają liście i owoce rosnących tam drzewek kawowych, a potem są bardziej ożywione i nie śpią w nocy. Postanowił zbadać tę zagadkę i sam spróbował tych małych czerwonych jagód. Po ich spożyciu czuł się pobudzony i pełen energii. Podzielił się swoim odkryciem z pewnym mnichem, który zaciekawiony działaniem owych owoców, zabrał ich trochę do klasztoru i tam eksperymentował z przyrządzaniem ich na różne sposoby. W efekcie tych prób powstał nowy napój. Stał się popularny wśród zakonników gdy okazało się, że umożliwia mnichom długie nocne czuwanie na legendy z etiopskimi kozami, jest znana również inna wersja, która mówi o przypadkowym odkryciu sposobu prażenia kawy. Ziarenka kawy miały przypadkowo wpaść do obozowego ogniska, a powstały w ten sposób aromat miał skusić pastuchów do skosztowania legenda mówi zaś o boskiej ingerencji w powstawaniu kawy. Podobno kiedy archanioł Gabriel szedł na pomoc Mahometowi zmorzonemu przez sen, podarował mu kawę. Po jej wypiciu Mahomet poczuł się na tyle pobudzony, że był w stanie pokonać czterdziestu mężczyzn i uszczęśliwić czterdzieści o kawie a historiaChoć kawa została odkryta w Etiopii około roku 850, popularnym napojem stała się dopiero w 1100 roku. Przyczyniło się do tego portowe miasto w Jemenie – Mokha. To stamtąd ziarna kawy mokka, o wyraźnym czekoladowym smaku, eksportowano drogą morską do Indii, na Jawę i od 1515 roku także do Europy. Już 160 lat później w samej tylko Anglii istniało więcej niż 3000 kawiarni. Poznaj historię kawy klikając tutaj!Buty zniszczone przez sól?Użyj kawy! Wystudzona pomaga pozbyć się śladów po soli na skórzanych brązowych minut do kawowego kopaGdy przełkniemy pierwszy łyk kawy, kofeina potrzebuje zaledwie 10 minut, aby „dać nam kopa”. Po upływie nieco więcej niż 10 minut, stężenie kofeiny w naszej krwi osiąga połowę maksymalnego stężenia, co już wystarcza, żeby odczuć jej wpływ na nasz organizm. Najwyższy poziom jest po 45 minutach. To wtedy jesteśmy najbardziej pobudzeni. Zależnie od tego, w jakim tempie nasze ciało będzie w stanie zwalczyć narkotyk, możemy czuć efekt działania kofeiny od 3 do nawet 5 godzin!Pierwsza kawiarnia we Wiedniu otwarta przez PolakaPierwszą w Wiedniu kawiarnię o nazwie „Hof zur Blauen Flasche”, co oznacza “Pod błękitną butelką” otworzył Franciszek Jerzy Kulczycki, zasłużony podczas odsieczy ułatwia oddychanieKawa wpływa pozytywnie na nasze oskrzela, zwiększając ich światło i ułatwiając oddychanie. Polecana jest przy napadach duszności oraz przy astmie a wysiłek fizycznyWypicie kawy przed wysiłkiem fizycznym zmniejsza ból mięśni nawet do 50%. A wszystko dzięki zawartej w niej kofeinie. Tutaj polecamy też artykuł: Kawa a sport - dlaczego kawa przed treningiem to dobre rozwiązanieKawa wspomaga odchudzanieOczywiście spożywana w niewielkich ilościach i z małą ilością mleka o niskiej zawartości tłuszczu. Zawarta w kawie kofeina przyśpiesza przemianę materii i poprawia trawienie! Więcej przeczytacie w artykule: Odchudzające właściwości kawyKawa ma działanie przeciwalergiczneKawa zmniejsza wydzielanie histaminy przez organizm. Kofeina zawarta w kawie zapobiega atakom alergii oraz zmniejsza ich skutki, gdy się wpływa na pamięćPicie kawy dobrze wpływa na pamięć krótkotrwałą i zdolności poznawcze. Badanie, w którym uczestniczyły 80-letnie kobiety wykazało, że te, które piły kawę przez większość życia osiągały lepsze wyniki w testach zdolności ma dobry wpływ na zębySkutecznie ogranicza rozwój próchnicy. Więcej faktów o kawie i zębach producenci kawy na świecie to:Brazylia, Wietnam, Kolumbia, Indonezja i Etiopia: w (w tys. ton), źródło: ,,Świat w liczbach” (edycje 2003, 2005), FAO, International Coffee konsumenci kawy na świecie to:Amerykanie, Brazylijczycy i Niemcy. Zjednoczone110811291286Brazylia6607801103Niemcy617595539Japonia385412423Francja338324333Włochy291314350Hiszpania188178201Holandia14710979Wielka Brytania142149193Indonezja108bd199Etiopiabd100109Dane w tys. International Inc. Liderem rynku kawowego w Polsceto właśnie ta firma była Liderem rynku kawowego pod względem wartości sprzedaży w 2014 roku w Polsce (żródło: Euromonitor Int.). Jest to właściciel takich marek, jak: Jacobs, Maxwell House, Carte Noire oraz Tassimo (system gorących napojów).Kolejne miejsca w rankingu zajmują firmy:2. Nestle SA (marki Nescafe, Nestle Ricore, Nescafe Dolce Gusto i Nespresso)3. Tchibo 4. DE Master Blenders 1753 NV (marki Douwe Egberts, Cafe Prima)5. Strauss Group Ltd (Pedro's, MK Cafe, Sahara, Fort)Euromonitor nie podaje szczegółowo udziałów rynkowych tych marek i firm - jedynie pozycję na tle konkurencji w 2014 polskiego rynku kawyZ danych Euromonitor Int. wynika, że w 2015 roku cały rynek kawy osiągmął wartość ponad 5,35 mld zł, w tym największy jest segment kawy rozpuszczalnej o wartości 2,72 mld zł. Drugą dużą kategorią jest kawa mielona - 2,4 mld zł. Kolejne dwa miejsca w zestawieniu to: kawa ziarnista (151,8 mln zł) oraz kapsułki kawowe (85,3 mln zł).Nowojorczycy - prawdziwi kawoholicyNowy Jork to miasto, które nigdy nie się dziwić - Nowojorczycy piją prawie siedem razy więcej kawy niż mieszkańcy innych miast dawka kawyKrytyczny poziom kofeiny w organizmie osiągniemy po wypiciu 100 filiżanek kawy to powód do rozwodu!W starożytnej Arabii był tylko jeden powód, dla którego żona mogła rozwieść się z mężem: kiedy jej mąż nie zapewnił jej odpowiedniej ilości kawa jest owocem?Choć mówimy ziarno kawy, tak naprawdę są to jagody. Więc kawa to pyszny owoc! Pamiętajcie, że zaleca się minimum 5 porcji warzyw i owoców dziennie! ;)Słyszeliście o kantacie... kawowej?Jan Sebastian Bach skomponował całą kantatę poświęconą kawowemu nałogowi. Kantata opowiada o kobiecie uzależnionej od możecie jej posłuchać: Ludwig van BeethovenPodobno przed każdym parzeniem kawy odliczał dokładnie 60 ziarenek kawy na się wzięła kawa po irlandzku?Ta kawa z alkoholem była serwowana Amerykanom, aby pomóc im się rozgrzać w trakcie lotu, kiedy wracali z napój do śniadaniaZe wszystkich napojów serwowanych w trakcie śniadania kawa stanowi aż 65%. Tutaj polecamy artykuł: 4 pomysły na to jak pić kawę na śniadanieKawa popularniejsza niż coca-colaCoca-Cola jest uznawana jako produkt sprzedawany najczęściej na świecie. Ale w trakcie, gdy sprzedawanych jest 1,6 miliona puszek coca-coli, kawa osiąga wynik 1,7 miliona!Światowa konsumpcja kawyŚwiat pochłania prawie 400 miliardów filiżanek kawy rocznie, z czego aż 400 milionów dziennie w samych Stanach Zjednoczonych. Amerykanie to konsumenci prawie 20% światowych zasobów kawy, a przeciętny dorosły Amerykanin pije około 400 filiżanek kawy rocznie!Mnóstwo opcji doprawiania kawyNa całym świecie kawę podaje się a bardzo różny sposób. Na przykład mieszkańcy Etiopii dodają szczyptę soli. Egipcjanie piją prostą, mocną kawę, którą słodzą zazwyczaj na ślubach. Marokańczycy lubią dodawać do swojej kawy ziarnka pieprzu. Na Bliskim Wschodzie używa się przypraw takich jak kardamon. Włosi piją espresso z cukrem. Belgowie słyną z czekolady i ją też często dodają do kawy. Kawę z czekoladą piją również Szwajcarzy i Niemcy. Austriacy lubią bitą śmietanę. Meksykańczycy używają często coffee odchudzaChoć połączenie kawy z masłem może wydawać się niezwykle kalorycznym napojem, wbrew pozorom taka kawa może mieć właściwości odchudzające, jeżeli zastąpi nam śniadanie. Za otyłość i nadwagę w największej mierze odpowiada nadmiar węglowodanów (czyli np. pieczywa, makaronu i cukru). Najlepsze jest masło klarowane (ale nie solone), lub olej kokosowy. Więcej o bulletproof coffee przeczytasz ziarno kawyZielone ziarna kawy mogą być przechowywane nawet przez 10 jako cudowny lekKawa była początkowo traktowana jako napój o właściwościach leczniczych, szczególnie w Jemenie i Arabii. Pito ją tylko po zaleceniu lekarza, chociaż niektórzy lekarze traktowali ją jak truciznę dla mózgu - wypicie kawy miało pobudzać człowieka do doświadczania religijnych i Puerto Rico:To jedyne miejsca na kontynencie Ameryki Północnej, gdzie uprawia się spożywania kawyGdy pewien gubernator Mekki, Kair Bey, zakazał spożywania kawy w 1511 roku, sułtan skazał go na śmierć. Egzekucję dokonano w miejscu, gdzie kawa była uznawana za „błogosławioną”.Papież lubiący kawęKawa została przetransportowana z Arabii do Europy przez Wenecję w 1600 roku. Niektórzy mnisi apelowali do papieża Klemensa VIII o zdelegalizowanie „muzułmańskiego” napoju. Papież stwierdził jednak, że napój jest tak dobry, iż grzechem byłoby pozwolenie na picie go tylko tylko dla mężczyznPierwsza kawiarnia w Anglii została otwarta w 1652 roku. Kobiety mogły do niej wejść tylko w celach usługiwania kawy rozpuszczalnejW 1906 roku Belg George Washington wynalazł kawę rozpuszczalną gdy przebywał w o siedmiu ziarnach kawyKolejna legenda głosi, że Arabowie odkryli kawę i byli o nią strasznie zazdrośni. Chcieli zachować to odkrycie w tajemnicy, odmawiając prawa do wywożenia ziaren kawy poza granice swojego kraju. Jednak pewien muzułmański pielgrzym, Baba Budan, przemycił siedem nasion z Arabii i zasadził je w Indiach. Według tej legendy cała kawa świata pochodzi właśnie z tych skradzionych siedmiu handlarze kawąHolendrzy byli pierwszymi Europejczykami, którzy handlowali kawą. Importowali oni rośliny z Wybrzeża Malabar do Indii - do swoich kolonii. Obszar ten następnie nazywano Holenderskimi Indiami Wschodnimi, obecnie to tereny kawy z jednego drzewka kawowego?Jedno drzewko kawowe rośnie od 3 do 4 lat. Gdy dojrzeje, dostarcza od 450 do 900 gram ziaren kawy na kawa ma więcej kofeiny?Jasno palona kawa ma więcej kofeiny niż ciemna. Im dłużej palimy kawę, tym większe ilości pobudzających substancji są z nich usuwane. Największą dawkę kofeiny znajdziemy w zielonej kawie, ponieważ nie jest ona wyłącznie po obiedzieZ początku w Stanach Zjednoczonych kawa była pijana jedynie po liczy 100gram kawy?W 100 gramach kawy znajdziemy około 60-65 od kawy po turecku:mają swoją nazwę - po raz pierwszy w Austrii:pojawiła się podobno w trakcie oblężenia Wiednia przez Turków w 1683 kawy w czasie wojnyW trakcie wojny secesyjnej żołnierze z tęsknoty za kawą parzyli ziarna kukurydzy i słodkie reklama kawy:To ulotka z 1651 roku, która znajduje się obecnie w British filiżanek do kawyW niektórych krajach nordyckich zabroniono picia kawy, argumentując to złym wpływem kawy na ekonomię, płodność i efektywność pracy. Szwecja w XVIII wieku nałożyła wysokie podatki, powodując powstanie czarnego rynku. W odpowiedzi na brak płatności, zaczęto konfiskować “sprzęt”, czyli filiżanki i Przerwa na kawę!To słowo jest jednym z najbardziej typowych szwedzkich wyrażeń i oznacza przerwę na kawę i ciastko. Chodzi jednak o coś więcej, niż tylko dawka cukru i kofeiny - to swego rodzaju rytuał, moment żeby zwolnić i celebrować chwilkę ze odżywcze w kawieKawa palona zawiera 35-40% węglowodanów oraz 8% związków białkowych. Posiada również niewielkie ilości aminokwasów, które wpływają na smak i aromat kawy. Kawa palona zawiera również 10-17% eksperymentSzwedzki król Gustaw III był tak przekonany o szkodliwości picia kawy, że postanowił przeprowadzić pewien eksperyment. Dwóch bliźniaków jednojajowych zostało oskarżonych o morderstwo i skazanych na śmierć. Król złagodził ich wyroki do dożywotniego więzienia, pod warunkiem, że jeden będzie pił dużą porcję kawy trzy razy dziennie, a drugi taką samą porcję herbaty. Bliźniak pijący herbatę zmarł pierwszy, w wieku 83 lat, co było wspaniałym wynikiem jak na tamte czasy. W ten sposób, zdaniem ówczesnych naukowców, dowiedziono, że kawa jest jednak mniej szkodliwym napojem. Tymczasem król został zamordowany na długo przed zakończeniem eksperymentu w czasie balu maskowego w 1792 roku w wieku 45 lat i stał się bohaterem opery filiżanka kawy, czy puszka energetyka?Kawa zawiera więcej kofeiny niż zegarkiem w rękuKawa daje największy efekt, kiedy pijemy ją między a przed Kliknij tu aby się dowiedzieć!Ponad połowa USA!54% Amerykanów pije kawę tkwi w aromacieKawa nie smakuje tak, jak pachnie, ponieważ ślina rozcieńcza połowę jest najważniejszeStarbucks wydaje więcej pieniędzy na ubezpieczenia zdrowotne dla swoich pracowników niż na ziarna wzięła się nazwa Americano?Americano - espresso z dodatkiem gorącej wody - zostało wynalezione przez amerykańskich żołnierzy w czasie II wojny światowej. Uznali oni europejskie espresso za zbyt mocne, więc poprosili o dodanie gorącej kawę można jeść?Pierwsi ludzie, o których wiemy, że konsumowali kawę, pochodzili z Afryki. Zamiast robić napój, dodawali do ziaren tłuszczu i jedli sprzyja szczęśliwej starościW badaniach z 2009 roku odkryto, że ludzie, którzy piją trzy do pięciu filiżanek kawy dziennie zmniejszają ryzyko rozwoju demencji lub choroby Alzheimera kiedy się kawy rozpuszczalnej dodaje się sztuczny aromatUderzenie kawowego aromatu, które czujesz po otwarciu słoika kawy rozpuszczalnej, jest niestety sztuczne. Jest on dodany przed zamknięciem słoika i nie ma nic wspólnego z faktyczną stworzyła kawę dla… pszczółNaukowcy uważają, że kofeina wyewoluowała w kawie, ponieważ wpływa na mózgi pszczół. Miałaby poprawiać ich pamięć, sprawiając, że łatwiej zapamiętają, gdzie znajduje się drzewko pomaga wątrobieOkazuje się, że picie kawy redukuje ryzyko rozwoju spowodowanych alkoholem chorób wątroby. Mimo to, nie polecamy nadmiernego spożywania ani jednego, ani espresso zawiera mniej kofeiny od porcji zwykłej kawyZ powodu tego, że serwuje się je w filiżankach mniejszych rozmiarów, espresso zawiera mniej kofeiny niż standardowa filiżanka zwykłej wywołuje falę przestępstw w KeniiW Kenii, gdzie kilogram suszonych ziaren kawy może mieć wartość tygodniowej pensji, uzbrojone gangi robią wypady rabunkowe na pola kawowe kradnąc plony. Problem na wsiach jest na tyle poważny, że został powołany specjalny oddział policji aby zwalczać gangi źródłem energii nie tylko dla ludziNaukowcy w Anglii zbudowali samochód napędzany ziarnami kawy i niektórzy przewidują teraz, że kawa mogłaby kiedyś zastąpić paliwa kopalne jako źródło energii dla na kofeinieW czasie eksperymentu pająki, którym podano kofeinę, radziły sobie gorzej niż pająki na za darmo?Czasami w kawiarni dostępna jest kawa za darmo. Chodzi o “Caffè sospeso”, zawieszoną kawę, na którą moda pojawiła się jakiś czas temu również w Polsce. Nazwa pochodzi od włoskiej tradycji “płacenia do przodu”. Płacisz za kawę dla kogoś, kogo nie stać, lub jako prezent dla kolejnego klienta, w nadziei, że zrobi on to samo, tworząc lepsza niż herbataHerbata wypita w trakcie posiłku zmniejsza wchłanianie żelaza aż o 60%, kawa zaś tylko o 40%.Jak właściwie wygląda kofeina?Ten kolorowy, kanciasty obiekt, to kofeina pod mikroskopem i alkohol - niebezpieczne połączenieKofeina zawarta w kawie potrafi neutralizować działanie alkoholu. Dzięki temu po wypiciu nieco większej ilości wysokoprocentowych napojów, a później zneutralizowaniu efektu kawą, zatracamy poczucie tego ile tak naprawdę wypiliśmy. Jest to o tyle niebezpieczne, że niedoszacowując ilości wypitego alkoholu może się zdarzyć, że wypijemy więcej (bo nie czuć aż tak jego działania) i w ten sposób łatwo może dojść do zatrucia alkoholowego. Warto więc na to uważać i po 'otrzeźwieniu' się kawą nie przyjmować większej ilości alkoholu. Pas kawowyCała wyhodowana na planecie kawa pochodzi z obszaru nazywanego “pasem kawowym” (“The Coffee Belt”). Pas kawowy składa się ze wszystkich regionów, które mają warunki odpowiednie dla drzewek kawowych. Jako że rośliny wymagają dużo słońca i ciepła, można powiedzieć, że pas kawowy to również zbiór dobrych miejsc na wakacje! Więcej niż 60 gatunków roślin zawiera kofeinęWięcej niż 60 gatunków roślin zawiera kofeinę. To nie tylko kawa: liście herbaty, orzechy koli, ziarna kakaowca, wszystkie zawierają kofeinę. Jest to stymulant znajdujący się naturalnie w liściach, nasionach i owocach bardzo wielu roślin. Może być także stworzony sztucznie i dodany do brak kawyW czasie II wojny światowej w Niemczech tak bardzo brakowało kawy, że ‘bomby kawowe’ były zrzucane z samolotów aby zwrócić ludzi przeciwko internetowe zawdzięczamy kawiePierwsza kamera internetowa została wynaleziona przez grupę naukowców z Cambridge. Kamera została skierowana na ekspres do kawy, aby naukowcy i studenci z różnych części budynku mogli sprawdzić, czy kawa już się dwa ziarnaPotrzeba około czterdziestu dwóch ziaren kawy, aby zrobić standardową porcję bezkofeinowa nie jest wcale bezkofeinowaJeśli myślisz, że zamieniając kawę zwykłą na bezkofeinową nie przyjmujesz tego stymulantu - mylisz się. Według obejmującego dziewięć bezkofeinowych kaw raportu Journal of Analytical Toxicology tylko jedna z nich rzeczywiście nie zawierała kofeiny. W pozostałych dawki sięgały od do (Filiżanka zwykłej kawy zawiera między 95 a 200mg, puszka coli - między 30 a 35mg.) Jeśli ktoś pije od pięciu do dziesięciu filiżanek kawy bezkofeinowej, dawka kofeiny, którą przyjmuje, może łatwo sięgnąć poziomu obecnego w filiżance albo dwóch zwykłej kawy. Może to stanowić problem dla ludzi, którzy powinni zredukować spożycie kofeiny, jak cierpiący na choroby nerek lub zaburzenia lękowe. Kliknuj tutaj i dowiedz się wszystkiego o kawie ze śmietanką będzie dłużej ciepłaKawa ze śmietanką stygnie około 20% wolniej niż zwykła czarna mleka osłabia działanie kofeinyNasze ciało przyjmuje kofeinę dużo wolniej, jeśli dodamy do swojej kawy mleka. Mleko osłabia działanie stymulantu.
- Są przypadki udziału najemników w popełnianiu aktów kryminalnych na terytorium Ukrainy. Prowadzimy śledztwa przeciwko obywatelom Wielkiej Brytanii, USA, Kanady, Holandii i Gruzji - poinformował Bastrykin w rozmowie z dziennikiem "Rossijskaja Gazieta". Bastrykin poinformował też o ośmiu śledztwach wszczętych po atakach na rosyjskie ambasady i rosyjskich dyplomatów w Holandii, Irlandii, na Litwie, w Czechach, w Polsce, w Rumunii i ws. ataku na budynek rosyjskiej agencji we Francji. Ponadto Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej prowadzi postępowanie ws. porwania i przetrzymywania czterech pracowników państwowej spółki Rosatom na terytorium Ukrainy i ws. prac nad bronią masowego rażenia prowadzonych przez pracowników Ministerstwa Zdrowia Ukrainy. Czytaj więcej Ze słów Bastrykina wynika też, że pięć śledztw dotyczy targnięcia się przez przedstawicieli "ukraińskich formacji nacjonalistycznych" na życie rosyjskich żołnierzy a sześć - znęcania się nad rosyjskimi żołnierzami. Łącznie, w związku z działaniami wojennymi na Ukrainie, Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej prowadzi ponad 1,3 tys. śledztw, w których podejrzanych jest ponad 400 osób. 1,3 tys. Tyle śledztw prowadzi Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej w związku z działaniami wojennymi na Ukrainie Bastrykin poinformował o zarzutach postawionych 92 ukraińskim dowódcom wojskowym i podległym im żołnierzom. Za 51 ukraińskimi dowódcami wojskowymi Rosjanie wystawili listy gończe. Przewodniczący Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej zaproponował utworzenie specjalnego trybunału, który sądziłby oskarżonych o zbrodnie popełniane na Ukrainie - trybunał miałby powstać z poparciem takich państw jak Boliwia, Iran i Syria.
Wiedeń jest rajem dla każdego miłośnika kawiarnianego właśnie tu tradycje picia kawy, jedzenia wykwintnych słodyczy, sięgają setek lat i w niektórych lokalach ma się wrażenie, iż czas się Wiedniu (choć niektórzy mówią, że w Anglii) w latach siedemdziesiątych XVII wieku powstały pierwsze kawiarnie. Mówi się, że początek kawiarnianego życia przypada na czas zwycięstwa Austro-Węgier nad Turkami podczas oblężenia Wiednia w 1683 wiedzieć, że dla Wiedeńczyka (pewnie podobnie jak i dla Włocha), nie ma czegoś takiego jak: filiżanka zwykłej kawy. W Wiedniu jest ich co najmniej piętnaście, jedne są klasyczne, inne charakterystyczne dla danego miejsca, sprzedawane pod nazwą kawiarni. Wiedeń był moim marzeniem, więc zanim wsiadłam do samolotu, dokładnie wiedziałam, gdzie chcę pójść i co zobaczyć. Szkoda było mi czasu na przypadkowe odkrywanie miejsc, zwłaszcza, że nie miałam go zbyt najpiękniejszych na świecie kawiarni można wybrać tę dla siebie, ulubioną. Siedząc wśród starych, odnowionych, utrzymanych w idealnym stanie murów, można poczuć klimat sprzed setek lat, pomyśleć o ludziach, którzy byli tu przed nami i o tych, którzy przyjdą, kiedy nas już nie nowoczesność, ale przebywanie w miejscach z historią zawsze sprawia mi wiele przyjemności. To jak poznawanie dawnego świata, który na zewnątrz nie istnieje. Kiedy weszłam do Cafe Central wiedziałam, że to jest to. Bo to miejsce, które można potraktować jako dziedzictwo Europejczyków, nie tylko Wiedeńczyków. Cafe Central jest jedną z najstarszych literackich kawiarni Wiednia. Założona w 1906 roku tuż obok austriackiej giełdy papierów wartościowych w budynku zaprojektowanym przez architekta o nazwisku Heinrich von Ferstel, który zainspirowany długą podróżą, między innymi przez Italię, oparł się na wenecko-florenckim stylu mieściła się tu biblioteka narodowa, giełda i od początku swego istnienia była ulubionym miejscem spotkań intelektualistów i pisarzy, od zawsze nazywano ją kawiarnią literacką. W latach czterdziestych ubiegłego wieku kawiarnię zamknięto i dopiero po ponad trzydziestu latach wyremontowano ją i oddano ponownie do Cafe Central jest przestronne, a klimat, jaki w niej panuje, sprzyja zarówno towarzyskim spotkaniom, jak i samotnemu siedzeniu nad gazetą. Można tu spotkać turystę z plecakiem, który przeglądając przewodnik, je jajka na miękko, jak i elegancko ubrane damy, które przyszły, by porozmawiać zaciągając się cienkim papierosem. Można przyjść z psem. Można przyjść przed przedstawieniem w teatrze. Zawsze pociągały mnie tego typu miejsca, w których można być każdym i zostać tak samo dobrze i uprzejmie z ciastami, tortami i deserami jest wprost imponująca – od Tortu Sachera poprzez musy o smaku creme brulee oblane gorzką czekoladą, na ciastkach z owocami kończąc. Czekolada jest bez wątpienia królową wiedeńskich deserów i jej miłośnicy znajdą wśród miejscowych specjałów coś dla siebie. U mnie nie skończyło się na jednej wizycie w Cafe Central. Najchętniej przychodziłabym tam dwa razy dziennie. Kawą, która najbardziej mi smakowała, była Cafe Melange, w której ilość gorącego mleka jest taka, jak kawy. Firmowa kawa Central, z bitą śmietaną i likierem pomarańczowym wystarcza za będziecie w Wiedniu, polecam wizytę w tej kawiarni. Z mojego punktu widzenia jest niezwykła i wyjątkowa. adres:Cafe CentralPalais FerstelCorner Herrengasse/Strauchgasse, Herrengasse 141010-ViennaPhone: (+ 533 37 64 – 26ceny: kawa ok. 4-6 EuroCiasta: ok. 4-5 Euro /Wszystkie zdjęcia zrobiłam w Cafe Central/
Trochę kawy, trochę herbaty. Część I Kawa i herbata wydają się nam napojami tak pospolitymi i codziennymi, że ulegamy wrażeniu, iż towarzyszyły nam od zawsze. Nic bardziej mylnego. Ich historia jest niezwykle ciekawa i mocno spleciona z dziejami cywilizacji zarówno europejskiej, jak i azjatyckiej. Kiedy ktoś wpada do nas w gości, to zwykle nasze rutynowe pytanie na powitanie brzmi: „To co? Kawa czy herbata?”. Zdarza się, że ci bardziej dowcipni goście na tak postawione pytanie odpowiadają: „Och, nie chcę robić kłopotu… poproszę trochę kawki i trochę herbatki”. Chciałbym w myśl tego powiedzonka zaserwować Wam trochę opowieści o kawie, a potem trochę o herbacie. Wyboru tego, co lepsze, dokonacie sami. Ojczyzną kawy jest Etiopia, kraj wciśnięty w tzw. Róg Afryki, w północno-wschodniej części tego kontynentu. W regionie Kaffa drzewka kawowca rosły w stanie naturalnym już w VI wieku naszej ery, a kolorowe i słodkie owoce wyglądające jak jagody, ludzie i zwierzęta zrywali i zjadali prosto z krzaków. Dojrzałe owoce kawowca Z czasem mieszkańcy Etiopii zaczęli te dojrzałe owoce gotować i dla lepszego smaku dodawać do nich masło, a nawet wyciskać z nich sok i pić go po sfermentowaniu podobnie jak wino. Inny pomysł tamtego czasu to wywary nie z owoców ale liści kawowca, wcześniej wysuszonych i zmielonych. Ojczyzna kawy – Etiopia i Jemen W XV wieku nową przybraną ojczyzną kawy stał się Jemen, kraj sąsiadujący z Etiopią przez Morze Czerwone, ale leżący już na Półwyspie Arabskim. To właśnie tam po raz pierwszy dojrzałe owoce kawowca suszono na słońcu, prażono nad ogniem, mielono, a następnie zalewano wrzątkiem, uzyskując na końcu świetnie nam znany aromatyczny napój. Nazwa kawy może wiązać się zarówno z miejscem jej pochodzenia z Kaffy, regionu Etiopii, jak i jej właściwościami pobudzającymi zawartymi w kofeinie. W świecie islamu nazywano ten napój kahva, czyli wino, ponieważ kawa podobnie jak wino działała na organizm człowieka – relaksowała, poprawiała nastrój, skłaniała do rozmowy. Wyznawcom Allaha religia zabraniała jednak spożywania wina i w ogóle wszelkich alkoholi, dlatego to kawa stała się dla nich takim substytutem używek, ich „arabskim winem”. Kupcy z Jemenu na długi czas zmonopolizowali zarówno uprawę, jak i handel kawą, czerpiąc z tego wielkie zyski. Wysyłali ją drogą morską z portu Mokka niedaleko Adenu lub drogą lądową na Bliski Wschód i do Konstantynopola. Port Mokka w Jemenie. Centrum handlu kawą XVI-XVII wiek W XVI wieku Arabowie i Turcy w pełni poznają i doceniają smak kawy. W I połowie XVI wieku powstają pierwsze kawiarnie w Aleksandrii, Antiochii i w końcu w stolicy Imperium Osmanów, w Konstantynopolu. Kawa nie tylko relaksuje, ale – co ważne – pomaga przetrwać wiernym długie modły w meczecie, krzepi derwiszy w trakcie ich ekstatycznych tańców. Poprzez kontakty dyplomatyczne z dworem sułtana kawę poznają także Europejczycy. Smak napoju wydaje im się interesujący, ale zastanawiają się nad tym, czy można go pić bez konsekwencji, jeżeli pochodzi z obcego kulturowo kraju, jest czarny jak smoła i w związku z tym może mieć jakieś diabelskie właściwości? W tej sprawie na początku XVII wieku wypowiedział się sam papież Klemens VIII (1592-1605 r.), który uznał napój za smaczny i uspokoił sumienia katolików. Papież Klemens VIII (1592-1605 r.) Z drugiej strony w I połowie XVII wieku pozytywnie o kawie mówili też protestanccy pastorzy, bo uznali, że dla moralności wiernych i zbawienia ich dusz lepiej było, aby pili kawę i herbatę, a nie wprowadzali się w stan upojenia przy pomocy wina, czy wódki. Nic też dziwnego, że palmę pierwszeństwa w handlu kawą i herbatą zdobyły kupieckie kompanie wschodnioindyjskie z protestanckich państw – Holandii i Anglii. Zwłaszcza powstała w 1602 roku kompania holenderska wzbogaciła się niesamowicie na handlu kawą i herbatą, ale także przyprawami korzennymi – gałką muszkatołową, goździkami, pieprzem oraz niewolnikami. Majątek spółki był, według obecnych cen, szacowany na 8 bilionów dolarów!!! Dla porównania firma z branży cyfrowej Apple jest obecnie wyceniana na giełdzie na mniej niż 1 bilion dolarów. Zdaniem ekspertów holenderską kompanię wschodnioindyjską można uznać za najbogatszą korporację w historii świata. Pierwsze kawiarnie w Europie powstały w połowie XVII wieku m. in. w Oxfordzie w 1650 roku i w Londynie w 1652 roku. Potem przyszedł czas na kolejne stolice – Paryż, Amsterdam, Wenecję i Wiedeń. Według tradycji jedną z pierwszych wiedeńskich kawiarń miał otworzyć w 1688 roku Polak Jerzy Franciszek Kulczycki. W II połowie XVII wieku w Londynie działało już prawie trzy tysiące kawiarni. Miejsca takie stały się niezwykle popularne ze względu na panującą tam atmosferę swobodnej rozmowy. Odbywały się tam ciekawe wykłady, burzliwe czasami dyskusje na tematy polityczne i literackie. Goście mogli także miło spędzić czas, grając w szachy, kości albo przeczytać za darmo gazetę. Pójście do kawiarni było przyjemnym doświadczeniem, ale i łatwiejszym rozwiązaniem niż samodzielne przygotowywanie sobie kawy w domu. Wcześniej bowiem należało zielone ziarna kawy, bo w takiej formie je sprzedawano, uprażyć na ogniu w specjalnej maszynce, potem je zmielić, zagotować wodę i dopiero wtedy kawę zalać wrzątkiem. A to trwało długo. Jeżeli komuś naprawdę bardzo się spieszyło, to przy wejściu do kawiarni stała zwykle puszka na monety z napisem: „to insure prompt service”, w skrócie „tip”, czyli opłata za szybszą obsługę i znalezienie stolika. Taki był początek naszych grzecznościowych opłat dla kelnerów, czyli napiwków. Pod koniec XVII wieku popyt na kawę w Europie był coraz większy, natomiast monopol na jej uprawę i handel nadal był w rękach kupców arabskich i tureckich. Prawie 90% ziaren kawy przechodziło wtedy przez port Mokka w Jemenie. Aby to zmienić Holendrzy wykradli sadzonki kawowca Arabom i jako pierwsi Europejczycy założyli własne plantacje na Cejlonie i na Jawie. W bliżej nieznanych okolicznościach Holendrzy podarowali kilka sadzonek kawowca królowi Francji Ludwikowi XIV na potrzeby jego królewskiego ogrodu botanicznego Jardin des Plantes w Paryżu. Król Słońce akurat nie planował zakładania plantacji kawy, ale marzył o tym jego poddany, oficer francuskiej marynarki Gabriel Mathieu de Clieu. Na karaibskiej wyspie Martynika miał swoje niewielkie gospodarstwo i chciał sprawdzić, czy klimat i gleba będą odpowiadały takim roślinom. Kiedy w 1719 roku był w Paryżu i odwiedził Ogród Botaniczny, poprosił władze o szczepkę kawowca i spotkał się z odmową. W nocy przeskoczył więc przez mur ogrodu, włamał się do szklarni i ukradł jedną z sadzonek. Z wielkim poświęceniem przetransportował ją statkiem przez Atlantyk. W trakcie podróży kapitan statku musiał racjonować pasażerom wodę, a Gabriel de Clieu połowę swojego skromnego przydziału zużywał do podlewania rośliny. Cała operacja zakończyła się sukcesem. Pod okiem straży młody krzew pięknie wyrósł i ostatecznie dał początek wielkim plantacjom kawy na francuskiej Martynice. Stamtąd sadzonki trafiły do kolejnej francuskiej kolonii w Gujanie, kraju graniczącego od północy z Brazylią, wtedy kolonią portugalską. Gabriel Mathieu de Clieu i jego sadzonka kawowca Francuzi i Holendrzy walczyli o swoje strefy wpływów w Gujanie i po kolejnej wojnie o granicę poprosili króla Portugalii Jana V Wspaniałego o mediację. W imieniu króla prowadził ją Francisco de Mello Palheta, dziarski oficer i kobieciarz, który nie tylko wywiązał się z powierzonego mu zadania, godząc zwaśnione strony, ale przy okazji zadbał też o interes własny i swojego monarchy. Wdał się mianowicie w płomienny romans z żoną francuskiego gubernatora Gujany, która – ulegając jego namowom i urokowi – dała mu na pożegnanie bukiet kwiatów, wśród których ukryte były kwitnące sadzonki kawowca. Brazylia ze swoimi warunkami naturalnymi okazała się idealnym miejscem pod uprawy kawy. Pod koniec XVIII wieku monopol krajów arabskich na handel kawą został ostatecznie przełamany, a głównym jej dostawcą stała się Brazylia. Worki z brazylijską kawą Przy kawiarnianym stoliku Zastanawiam się czasami jak wyglądałaby historia nowożytna Europy bez tych kawiarnianych rozmów przy stoliku, które owocowały później niezwykłymi ideami filozoficznymi, pomysłami na genialne książki i filmy czy na dochodowe interesy i rewolucje zmieniające porządek polityczny świata. Oxford Coffee Club Pierwszą angielską kawiarnię otworzył w Oxfordzie w 1650 roku Jacob, Żyd mieszkający wcześniej w Imperium Osmańskim, znający się na tajnikach parzenia kawy i jej rodzajach. Mieściła się ona w hotelu Angel. Kilka lat później w pobliżu słynnej uczelni powstała kawiarnia Oxford Coffee Club, do której na filiżankę kawy wpadali zarówno wykładowcy, jak i studenci. Kawiarniane dyskusje w przerwie od wykładów zaowocowały między innymi pomysłem powołania naukowego Towarzystwa Królewskiego w Londynie, słynnej później w całej Europie Royal Society. Ożywiona, uczona debata na wysokim poziomie stała się tak nieodłącznym elementem kawiarnianego życia, że w Anglii kawiarnie nazywano żartobliwie „uniwersytetami za pensa”, bo tyle właśnie kosztowała filiżanka kawy. Kawiarnia Edwarda Lloyda W 1688 roku Edward Lloyd otworzył w Londynie przy Tower Street pierwszą ze swoich kawiarni, licząc na klientelę wywodzącą się spośród angielskich kupców i kapitanów statków. Z myślą o nich wydawał nawet własną gazetę „Lloyd’s News”, w której zamieszczał informacje na temat przypływających do Londynu statków, zawartych umów, cen towarów na giełdzie. Stworzył też własną sieć korespondentów relacjonujących, co ważnego się dzieje w portach całej Europy. Była to niezwykle cenna baza informacji dla armatorów statków, którzy – aby zminimalizować ewentualne straty – podpisywali między sobą umowy asekuracyjne. Sam Edward Lloyd nie inwestował w handel kolonialny, a tylko udostępniał swój lokal dla biznesowych rozmów i przeprowadzanie licytacji handlowych, kawy i herbaty. Po jego śmierci w 1713 roku stali bywalcy kawiarni powołali własną firmę ubezpieczeniową Lloyd of London, działającą do tej pory, jedną z największych w Europie. Cafe Florian w Wenecji Kawiarnia założona w 1720 roku przez Floriana Francesconiego pod arkadami pałacu Procuratie Nuove na Placu św. Marka jest obecnie najdłużej działającą kawiarnią w Europie. Lista sławnych gości Cafe Florian jest długa, wśród nich byli lord George Byron, Karol Dickens czy Jean-Jacques Rousseau. Tutaj ze swoimi kochankami umawiał się Giovanni Casanowa, bo była to jedyna w Wenecji kawiarnia, do której wpuszczano wtedy kobiety. Caffe Florian. Zdj. The weekender travel Cafe Central w Wiedniu Najsłynniejsza kawiarnia w mieście, w której spotykali się wybitni intelektualiści końca XIX wieku. Swój stolik mieli tam rosyjscy rewolucjoniści, dyskutujący zawzięcie o tym, jak obalić cara i wprowadzić w Rosji komunizm. Stałym gościem kawiarni był Lew Trocki. Podobno kiedy w 1917 roku minister spraw zagranicznych Austro-Węgier dowiedział się, że Lew Trocki i jego koledzy wybierają się do ojczyzny, aby w końcu wprowadzić w życie swoje wizje polityczne, skwitował tę wiadomość żartem, że w nią nie wierzy, bo to tacy „kawiarniani rewolucjoniści”. W 1907 roku jednym z gości Cafe Central był młody Adolf Hitler, który po oblanych egzaminach do Akademii Sztuk Pięknych, nie mając z czego żyć, chodził od stolika do stolika i namawiał gości kawiarni do kupienia swoich obrazów. Niestety, z marnym skutkiem, bo dalszy ciąg tej historii już znacie. Kawa po polsku Pierwszą kawiarnię w Warszawie otworzył w 1727 roku Francuz Henri Duval. Zwyczaj picia kawy spodobał się, chociaż nie od razu. Moda przyszła z królewskiego dworu Augusta II i Augusta III. Obaj władcy byli żywotnie zainteresowani w tym, aby ich poddani pili dużo kawy, gdyż istotnym źródłem królewskich dochodów była produkcja miśnieńskiej porcelany, w tym serwisów do kawy. August II, jak wielu władców, marzył o tym, aby mieć nieograniczone zasoby finansowe dla realizacji swoich ambitnych planów politycznych. Król wierzył, że może to się udać, jeżeli alchemicy odkryją kamień filozoficzny, który pozwoli na przeprowadzenie transmutacji, czyli przemiany dowolnego minerału w złoto (i tu kłania się Harry Potter…). Mimo licznych prób i doświadczeń transmutacja się nie powiodła, ale nadworny alchemik Ehrenfried von Tschirnhaus w 1708 roku poinformował króla Augusta II, że ma dla niego coś ciekawego, co także może mu przysporzyć sporych dochodów – recepturę produkcji porcelany. Do tej pory sprowadzano ją z Chin, a teraz Wettynowie jako jedyni władcy w Europie mieli własną manufakturę porcelany, niedaleko Drezna. Jej jakość nie była wcale gorsza od tej chińskiej. Sascy rzemieślnicy wyrabiali z tego surowca piękne naczynia stołowe, serwisy kawowe i bardzo popularne w Europie porcelanowe figurki dworzan, żołnierzy i zwierząt. Na obrazie Jana Matejki August III nieprzypadkowo sportretowany jest z porcelanową filiżanką w ręku. Król August III z filiżanką kawy W połowie XVIII wieku picie kawy było już popularne wśród szlachty i bogatszego mieszczaństwa, natomiast obyczaj ten zupełnie nie przyjął się wśród ludu. O zamiłowaniu szlachty do picia kawy pisał zarówno Adam Mickiewicz w „Panu Tadeuszu” jak i świetny kronikarz życia codziennego epoki saskiej ksiądz Jędrzej Kitowicz. Według jego „Opisu obyczajów” kawę we dworze przygotowywała specjalna służąca nazywana kawiarką. Do mocnej czarnej kawy dodawano słodką, tłustą śmietankę i cukier. Tak przyrządzoną kawę nazywano polską dla odróżnienia od słabej kawy czarnej bez dodatków, nazywaną wtedy niemiecką. Polskie kawiarnie U nas w kawiarniach goście także politykowali, opowiadali sobie dowcipy, romansowali, dyskutowali o książkach i filmach. O kilku takich miejscach chciałbym Wam teraz opowiedzieć. Honoratka Kawiarnia, która powstała w latach 20-tych XIX wieku w Warszawie przy ul. Miodowej. Było to miejsce spotkań radykalnej młodzieży studenckiej, młodych oficerów, dziennikarzy. Ich przywódcą ideowym był Maurycy Mochnacki. Z tego środowiska wyszli organizatorzy Nocy Listopadowej 1830 roku. Tutaj działał w trakcie powstania lewicowy klub polityczny – Towarzystwo Patriotyczne. Ziemiańska Legendarny lokal przy ul. Mazowieckiej w Warszawie, działał w okresie międzywojennym. W Ziemiańskiej przy kawie spotykali się najwybitniejsi poeci grupy Skamander – Jan Lechoń, Antoni Słonimski, Julian Tuwim, a także ważni politycy z otoczenia marszałka Piłsudskiego, np. jego adiutant Bolesław Wieniawa-Długoszowski. Bywalcami lokalu byli też Tadeusz Boy-Żeleński i Franciszek Fiszer. Na stałych i sławnych gości lokalu zawsze czekał specjalny stolik na półpiętrze zwany „górką”. Zaproszenie do takiego stolika było dla każdego formą towarzyskiej nobilitacji. Józef Rapacki Wnętrze kawiarni „Ziemiańska” | 1926, Muzeum Warszawy Kawiarnia Szkocka we Lwowie Przedwojenna kawiarnia, w której przesiadywali genialni polscy matematycy, m. in. Stefan Banach, Hugo Steinhaus, Stanisław Ulam. Wypijając kolejne filiżanki kawy, prowadzili tam, często do późnych godzin nocnych, porywające dyskusje naukowe, budowali nowatorskie teorie z nowej dziedziny matematyki – analizy funkcjonalnej. Ciekawe problemy i pytania matematyczne, na które jeszcze nie znaleźli odpowiedzi, zapisywali w grubym zeszycie nazywanym szumnie „Księgą szkocką”. Wcześniej takie zapiski rozgrzani dyskusją uczeni goście robili piórem na serwetkach lub kredą na marmurowych blatach kawiarnianych stolików, ale następnego dnia w oczywisty sposób po takich zapiskach matematycznych nie było już śladu. Czytelnik Powojenna kawiarnia w Warszawie przy ul. Wiejskiej, gdzie mieściło się też wydawnictwo o tej samej nazwie. W Czytelniku w latach 60-tych i 70-tych można było spotkać najwybitniejszych polskich pisarzy, aktorów i reżyserów. Najsłynniejszy był stolik, przy którym pijali kawę trzej sławni artyści i wieloletni przyjaciele – aktorzy Andrzej Łapicki i Gustaw Holoubek oraz pisarz Tadeusz Konwicki. Zawsze siadali przy tym samym stoliku, zarezerwowanym tylko dla nich. Inni goście mogli tam usiąść tylko na wyraźne zaproszenie stałej trójki gospodarzy. Niespodzianka Kawiarnia powojenna działająca w Warszawie przy Placu Konstytucji. Stała się znana w całej Polsce, gdy w roku 1989 umieszczono tam sztab wyborczy odradzającej się Solidarności szykującej zapowiedziane w rozmowach Okrągłego Stołu wybory parlamentarne… I faktycznie, to była niespodzianka. Obóz polityczny Solidarności, pomimo niesprzyjających okoliczności i krótkiego czasu na przygotowania, pokonał faworyzowanych kandydatów PZPR. Dzięki temu w historii naszej ojczyzny otworzyły się drzwi do nowej epoki. W kawowym raju Po 1989 roku życie w Polsce bardzo się zmieniło i upodobniło do realiów życia w państwach zachodniej Europy. Obyczaj picia kawy jeszcze w czasach PRL-u trafił „pod strzechy”, chociaż tych strzech na polskiej wsi było już wtedy niewiele. Władze dbały wtedy o to, aby w wiejskich remizach strażackich i gminnych bibliotekach działały Kluby Książki i Prasy, w których mieszkańcy mogli się spotkać przy kawie lub herbacie. W sklepach kawę, jak wiele innych produktów, trudno było kupić. Pamiętam, że paczka kawy mogła być wtedy dobrym prezentem imieninowym, czy też małą łapówką za przysługę dla urzędniczki w biurze czy na poczcie. Z czasów PRL-u wspominam też w sumie „barbarzyński” zwyczaj ponownego zalewania fusów po wypiciu kawy, aby jeszcze wycisnąć z nich resztę smaku. Kawę, tak samo zresztą jak herbatę, pijało się nie z eleganckiej porcelanowej filiżanki, ale z prostej szklanki osadzonej w „ozdobnym” metalowym uchwycie. Po 1989 roku wchodziliśmy do kulturowo innego świata kawowej rozpusty. W sklepach można już było bez problemu kupić piękne serwisy kawowe, domowe ekspresy do parzenia kawy i zamówić przez internet dowolny rodzaj i gatunek kawy z całego świata. W Polsce pojawiły się wtedy zachodnie sieci kawiarni, w których zwykle pracowali całkiem dobrze zorientowani w temacie bariści. Polacy z roku na rok pili coraz więcej kawy. Jesteśmy obecnie w drugiej dziesiątce państw na świecie o najwyższej konsumpcji tego napoju. Czegóż chcieć więcej… Dopiero więc teraz to pytanie: „Kawy czy herbaty?” nabrało w pełni sensu. W globalnej gospodarce i w dużym stopniu zunifikowanym polskim społeczeństwie zacierają się bowiem różnice w stylu życia ludzi na wsi i w mieście. Wszyscy teraz piją kawę i herbatę, bo każdego na nie stać. A jeszcze w sumie tak niedawno temu, kiedy jeździłem na wakacje na wieś do mojej cioci niedaleko Nowego Sącza i chciałem się czegoś napić, miałem oprócz wody ze studni do wyboru podpiwek, kwas chlebowy, kompot z rabarbaru lub śliwek i czasami oskołę, czyli sok z brzozy. Odeszli w przeszłość tamci ludzie i tamte smaki. Teraz już wszędzie bezapelacyjne królują kawa i herbata – znak naszych czasów.
pierwsza kawiarnia w anglii